Jak Cię widzą... To powiedzenie powstało jeszcze przed wynalezieniem fotografii.
Od tego czasu rola obrazu tylko wzrosła. Przyglądając się bliżej,
ze zdumieniem można stwierdzić, że ten stosunkowo niedrogi element
wszystkich kosztów decyduje o wrażeniu. Czyli o tym ...jak Cię piszą.
You need to upgrade your Flash Player



To najbardziej "osobisty" kawałek twórczości. Większość prezentowanych prac jest pozbawiona fotograficznej dosłowności i ma walory dekoracyjne zdobiąc wnętrza. Struktury są wyrazem moich zainteresowań fizyką współczesną a w szczególności jej ściśle geometrycznym charakterem. Nie brakuje w nich jednak licznych odniesień o zupełnie innym charakterze. "W nostalgicznym tonie" to rezultat zetknięcia z literaturą. Inspiracją były częstokroć konkretne wiersze. "W kolorach ziemi" zbieram podczas licznych, pieszych, przeważnie górskich, wedrówek.
    w nostalgicznym tonie


Brak schematów, lapidarność, pole dla wyobraźni, odwaga i szacunek dla słowa to chyba główne przyczyny dla których czytam wiersze. Prezentowane prace powstały częstokroć do konkretnych wierszy - najczęściej Ani Brzeskiej. Starałem się uniknąć jednak ilustracyjności tak aby fotografie były autonomiczne i tworzyły własną warstwę znaczeniową - korespondującą w intuicyjny sposób z wierszami.


Anna Brzeska - Rozmowa

Przekraczam twoją skórę
obce metry sześcienne
przymierzam zachłannie
przemierzam
aż czerwień
nie bliżej
zginam uparte kolana
rozgrzewam zaklęcia ust
dość słów


Anna Brzeska - Ja

Znienacka piętrzę ogień
Rozniecam pożar
Patrzy głęboko w oczy
I płacze

Z głowy do serca
Ćwiartowanie wspomnień
Z serca do głowy
I już cię nie ma


Anna Brzeska - x x x

Bez Ciebie uśmiech
mnie nie ozdabia
nie ma obiadów
jest pusto
pająki wypełzają

lęk mnie ogarnia
dużo wierszy się rodzi
ocierając o wilgotne oczekiwanie


Wiesław Jurewicz - Anonsens

Zgubiono serce na ulicy
Głosi anons ten
(pewnie ktoś wracał od rzeźnika
Z torby wypadło mu)
Teraz przy trawniku leży
W śniegu, błocie, kurzy się
(pewnie zjedzą je psy)
Czy ktoś je podniesie, odda mi
(pewnie... cuda zdarzają się)
Uczciwy znalazco nagrodzę Cię...
(pewnie, pewnie)
...Znalazco kochaj mnie!
(co za nonsens -
pewnie jakiś czub pisał to)


Wiesław Jurewicz N-O-C-E

Noce
niespokojne i natrętne
myśli pełne
gdy cisza i pustka
przeraźliwie kontrastują
z wspomnieniami
interpretacjami
analizami
(a może)
pragnieniami
marzeniami
kiedy poza czasem i przestrzenią
w ścianach z myśli uwięziony
czekasz świtu
w te noce
zasypiają i budzą się
uczucia jak demony
boję się tych nocy


Wiesław Jurewicz N-O-C-E

łoskot już trwa
nowe wykuwa się
W czerni nocy
i świetle dnia
w chwili każdej
długiej tak
jak tylko chwila
potrafi trwać
kruszą się myśli
nikną wspomnienia
słowem, słowami
destrukcja trwa
Witaj jutrzenko swobody
nadziejo na lepszy świt


Wiesław Jurewicz AxB

dlaczego (???) ja
kiedy (???) ty
gdzie (???) on
jak (???) ona
czy (???) my
czemu (???) oni

wszystkie (???) pytania
we wszystkich przypadkach
- tutaj gramatyka
spotkała algebrę
tylko dlaczego
odpowiedzi brak
(???)










©2005  Wiesław Jurewicz,   created by: A. Więckowska,  K. Wronikowski