
|
|

Jak Cię widzą... To powiedzenie powstało jeszcze przed wynalezieniem fotografii.
Od tego czasu rola obrazu tylko wzrosła. Przyglądając się bliżej,
ze zdumieniem można stwierdzić, że ten stosunkowo niedrogi element
wszystkich kosztów decyduje o wrażeniu. Czyli o tym ...jak Cię piszą.
|
You need to upgrade your Flash Player

To najbardziej "osobisty" kawałek twórczości. Większość prezentowanych prac jest pozbawiona fotograficznej dosłowności i ma walory dekoracyjne zdobiąc wnętrza. Struktury są wyrazem moich zainteresowań fizyką współczesną a w szczególności jej ściśle geometrycznym charakterem. Nie brakuje w nich jednak licznych odniesień o zupełnie innym charakterze. "W nostalgicznym tonie" to rezultat zetknięcia z literaturą. Inspiracją były częstokroć konkretne wiersze. "W kolorach ziemi" zbieram podczas licznych, pieszych, przeważnie górskich, wedrówek.
|
struktury przestrzenno-czasowe
|
Bezpośrednią inspiracją do powstania tych prac była moja, może troszkę naiwna, fascynacja fizyką współczesną. W ogromnym skrócie rzecz biorąc wszystko wskazuje na to, że świat w którym żyjemy może a nawet jest wielowymiarową geometrią. Można też powiedzieć, jeśli ktoś woli, że wszystkie jego właściwości pokrywają się z właściwościami ciągle udoskonalanego matematyczno-fizycznego modelu. Właściwie to można powiedzieć tutaj o grupie modeli. Mówią one o wielowymiarowej przestrzeni: do czterech powszechnie znanych wymiarów dochodzą pozostałe, zdegenerowane do niezmiernie małych wielkości (dużo mniejszych od atomu). W takiej przedziwnej przestrzeni, według jednej z teorii, rozpięte są skrajnie małe obiekty - struny i pierścienie. W innej - przestrzeń w niezmiernie wielkim przybliżeniu jest siecią i jest nieciągła. I trudno to zrozumieć, a jeszcze trudniej wyobrazić, prawdopodobnie wystarczy to aby opisać wszystkie właściwości świata. Raz na zawsze. Z dniem skończenia prac nad TW (teorią wszystkiego) skończy się fizyka - będzie nauką zamkniętą. Ten dzień się chyba zbliża.
W M-teorii niezmiernie małe obiekty jakimi są struny (wieczne i trwałe) na kolejnych stopniach tworzą coraz większe i mniej trwałe struktury. Na którymś szczeblu kwarki, póżniej np. protony, dalej atomy, związki chemiczne a te istoty żywe. W nasz świat zapisana jest więc niezmiernie głęboko geometria, rzec można nawet, że go tworzy. Ona i tylko ona. Wygląda, że język matematyki o wiele lepiej pozwoli poznać świat od języka filozofii. Poznać acz może niekoniecznie wyobrazić...Ten, dla mnie dość wstrząsający, wniosek legł u podstaw prezentowanych prac.
Częstokroć pozornie abstrakcyjne obrazy przy bliższym poznaniu kryją w sobie rozpoznawalne fragmenty przestrzeni. W geometri zaszyte są więc znane nam obszary. Najbliższe mi przestrzenie miejskie Wrocławia. To symboliczna analogia do wspomnianej TW Jest w tych pracach oczywiście także drugie a bywa i trzecie dno lub jak kto woli poziom komunikacji (znów podobieństwo do strukturalnej organizacji teorii). Zawarłem w niektórych, ironiczny czestokroć, komentarz do mrowiska w jakim przychodzi nam żyć. Niezależnie od wpisanych treści zależało mi też na wizualiźmie. W końcu nie każdy może mieć ochotę na zagłębianie się w subtelne i ezoteryczne rozważania.
Wszystkie prace są wyłącznie zapisem czysto fotograficznym, nie poddanym montażowi komputerowemu. Wiekszość powstała w mniej wiecej 30 s czasie - maksymalnym jaki jest dostępny w moim aparacie. Podczas zdjęć poruszałem aparatem w zamierzony sposób.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|

|